Kolejny raz odwiedziliśmy malownicze Saoude! Po 1,5 miesiąca krajobraz trochę się zmienił ... trawy zaczęły wysychać, przejrzystośc powietrza jest duużo gorsza dlatego też zdjęcia są trochę jakby zamglone ;)
W podróż na północ wyruszyliśmy 11 listopada ... święto i my także świętowaliśmy ...
W podróż na północ wyruszyliśmy 11 listopada ... święto i my także świętowaliśmy ...
Potem był odpoczynek świąteczny na basenie ...
W aptece w Saoude czekała na nas Beata ...
Następnego dnia trochę pozwiedzaliśmy :) były zwierzaki w rezerwacie (szkoda, że te trawy jeszcze takie wysokie ... mało było widac)
Małpka :) cudowna!
Uciekające stado!!!
Potem pojechaliśmy do Taberny ... miejsce gdzie ludzie żyją w "piętrowych domach" - niesamowite i magiczne zarazem :) jest ich teraz bardzo mało, ale wrażenie robi ogromne!
Mieliśmy też okazję wejśc do brzucha Baobabu ... w takich drzewach mieszkał kiedyś ten lud budowniczych, zanim wybudowali swoje domy.
To był nasz ostatni pobyt w Saoude w tym roku ... ;) może uda nam sie kiedyś jeszcze odwiedzic te okolice, może Was tam zabierzemy :)























